|
Siedząc w pociągu z Lublina do Warszawy, nudziłem się strasznie. Przeglądałem TikToka i wyskoczył mi filmik z grą Plinko. Zaciekawiło mnie to, więc poszukałem i wylądowałem na billionaire spin. Fajne jest to, że nie trzeba kombinować – klikasz, patrzysz, czekasz na wynik. I akurat trafiłem kilka razy naprawdę nieźle. Jazda stała się dużo przyjemniejsza. 
|
|